DOPEŁNIENIE OBRAZU MODY

Teraz pozostaje nam do rozpatrzenia tylko krzywa społecznego rozprzestrzeniania się mody, przy czym wyjdzie na jaw jeszcze kilka ważnych punktów, które pozwolą nam dopełnić obrazu mody w dzi­siejszym świecie. Kiedy jakaś moda się zaczyna, z reguły można zaobserwować wyraźne wahania w akceptowaniu jej. Okres ten może trwać dłużej lub krócej: szeroka publiczność wprawdzie chce dotrzy­mać kroku modzie, ale bez przesady. Tak więc pionierzy z zasady pozostają samotni, chociażby miało to trwać tylko parę tygodni. Po tym okresie z reguły zainteresowanie daną modą rośnie gwałtownie i bardzo szybko osiąga punkt szczytowy, by zaraz potem równie szybko opaść. Na ogół tak wygląda ten proces.

DROGIE TOWARY

Spójrzmy tylko na trzy przykłady: półbut, zegarek na rękę i wieczne pióro, po drugiej wojnie światowej zastąpione przez długo­pis. Jako przedmioty użytkowe należą dzisiaj do stałego inwentarza naszej codzienności. Moda zatem nie wpływa już na sam fakt ich istnienia, a tylko na ich kształt i sposób użytkowania. To samo dotyczy masy spraw mało istotnych, takich jak na przykład krzyżówki, astrolo­gia i horoskopy, ba, nawet gra w ping-ponga, podczas gdy jo-jo nie przyjęło się i dzisiejsza młodzież nie bardzo wie, co to jest. Również drogie towary użytkowe mogą być początkowo przedmiotami mody, a potem upowszechniają się stopniowo, jako przedmioty „komforto­we”, tak że nie można sobie już wyobrazić bez nich życia, na przykład: samochód, pralka i lodówka!

PRESTIŻ PARYŻA

Z drugiej strony ten prestiż Paryża utrzymuje się wyjątkowo uporczy­wie, tak że przetrwał w gruncie rzeczy bez walki nawet wtedy, kiedy inne miasta na dłużej lub na krócej dzierżyły palmę pierwszeństwa w dziedzinie mody: na przykład Wiedeń, Rzym czy Nowy Jork. To znaczenie Paryża sięga czasów Ludwika XIV. Sprzyja mu przy tym fakt, iż z czasem to właśnie stolica Francji stała się ośrodkiem niezliczonych uzupełniających modę gałęzi przemysłu, które zostały stopniowo zinstytucjonalizowane i siłą bezwładu trwają tam dalej.Mimo tego potężnego przyspieszenia cyklu rozwojowego mody, ciągle jeszcze widzimy, jak niektóre mody, a czasami nawet po prostu modne szaleństwa przekształcają się niespodziewanie w trwałe przy­zwyczajenia.

W WIELKICH MIASTACH

Wśród wielkich miast i stolic można znów wymie­nić kilka takich, które w maksymalnym stopniu pełnią tę przodującą rolę, na przykład Paryż. Chcielibyśmy zwrócić uwagę na to,żeczołowa rola tego miasta nie polega bynajmniej na tym, iż jest ono jakoś spec­jalnie „modne”, to znaczy czułe na ducha czasu; zegary Francji chodzą naprawdę inaczej. Może po prostu najżywszy jest tu jeszcze ów duch przeżytej arystokracji i pseudofeudalnejburżuazji,takcharakterystycz- ny dla początku wieku XIX. Przedstawiciele paryskiej Haute Couture również zachowują się często trochę tak jak feudalni potentaci mody, co w pewnych kręgach oczywiście zawsze odnosi pożądany skutek.

MŁODE OSOBY

Młode przedstawicielki warstw o  mniejszym dochodzie wykazują przy tym zdecydowanie większą aktywność i zdolność przystosowania się niż odpowiednie reprezen­tantki klas najzamożniejszych.Wreszcie zapotrzebowanie na modę zależne jest od otoczenia, w jakim żyje człowiek, co szczególnie intensywnie przejawia się w wielkim mieście. Mieszkaniec wielkiego miasta zwykle w ogóle łaknie nowości; dotyczy to również jego zapotrzebowania na modę. Tak więc dzisiaj droga mody prowadzi w zasadzie od metropolii, poprzez wielkie, średnie i wreszcie małe miasteczka, aż na wieś (o ile ta ostatnia w ogóle akceptuje innowacje mody we „właściwym” czasie, a nie z tak wielkim opóźnieniem, że współcześni w ogóle nie traktują już ich jako mody).

WRAŻLIWE NA MODĘ

Przeciwnie, szczególnie wrażliwe na modę są dzisiaj w społeczeństwach kapitalistycznych warstwy średnie. Trzeba zaznaczyć przy tym, że aktywność wykazują tutaj kobiety ze wszystkich warstw, nawet te najmniej zarabiające. Można się o tymprzekonać zaglądając chociażby po zamknięciu biur do wielkomiej­skich centrów handlowych. Nową modę, w naszym przekonaniu, przejmuje niezwłocznie, na ogół tuż po jej pojawieniu się, również bardzo nisko uposażony żeński personel wielkich przedsiębiorstw.  Toteż dzisiaj nie ma już sensu głoszenie, że nowa moda przenosi się stopniowo od warstw najlepiej sytuowanych do warstw niższych, obejmując coraz szersze kręgi społeczeństwa. O wiele prawdziwsze będzie twierdzenie, iż zaczyna się ona w warstwach średnich (przy czym można ewentualnie przypisać przodującą pod pewnymi wzglę­dami rolę wyższym warstwom średnim) i stąd rozprzestrzenia się zarówno ku górze, jak i ku dołowi.

NA WIDOK PUBLICZNY

Widać to wyraźnie na przykład w rozwoju przemysłu samochodowego: karoseria niezwykle drogiego rolls-royce’a od dziesiątków lat prawie wcale nie ulega zmianie; natomiast daleko posu­niętą, zależną od mody zmienność form wykazują wozy produkcji seryjnej, o średniej cenie. Można by może nawet zaryzykować twier­dzenie, że manifestowana niegdyś przez elitę finansową tendencja do nie rzucania się w oczy, dzisiaj – zarówno u mężczyzn jak u kobiet – ewoluuje w kierunku akcentowanego konserwatyzmu w.dziedzinie mody. Mogła mieć tu również swoje znaczenie niechęć do wystawia­nia się na widok publiczny.